ZOO Wroclaw Najważniejsze święto w zoo

Witamy na stronie Wrocławskiego Zoo!

Godziny otwarciaKUP BILETPrzekaż darowiznę Language:
Odwiedź:

Najważniejsze święto w zoo

2020-10-02
Najważniejsze święto w zoo

Międzynarodowy Dzień Opiekuna Zwierząt 2020 - International Zookeeper Day

Świąt związanych z funkcjonowaniem ogrodów zoologicznych jest sporo. Jest dzień Zwierząt, Dzikiej Przyrody, Dzień Ziemi, Odwiedzania Zoo, czy cały szereg dni poświęconych zagrożonym gatunkom zwierząt. Jednak z punktu codziennej działalności najważniejszy wydaje się Międzynarodowy Dzień Opiekuna Zwierząt. Bez ich wiedzy, doświadczenia i zaangażowania zoo by nie istniało. Dziś, w przeddzień tego święta, wrocławskie zoo przedstawia swoich bohaterów i składa im hołd by podziękować za codzienny trud.

Międzynarodowy Dzień Opiekuna Zwierząt obchodzony jest od 63 lat i obejmuje wszystkich, którzy troszczą się o zwierzęta, niezależnie od tego, czy pracują w ogrodach zoologicznych, sanktuariach, oceanariach, centrach ratunkowych, parkach czy rezerwatach. Inicjatorem święta było barcelońskie zoo i AICAS (Iberyjskie Stowarzyszenie Opiekunów Zwierząt), które w 1957 r. zaproponowało datę 4 października na cześć św. Franciszka z Asyżu, który głosił, że obowiązkiem ludzi jest ochrona i szacunek do przyrody.

Rola niszowego zawodu jakim jest opiekun zwierząt rośnie, bo coraz więcej gatunków zwierząt dziko żyjących jest zagrożona wyginięciem i ich szansą na przetrwanie jest życie w rezerwatach lub hodowlach zachowawczych jak ogrody zoologiczne. Wszędzie tam są potrzebne osoby ze specjalistyczną wiedzą i doświadczeniem. Wbrew stereotypom ich praca nie polega na głaskaniu zwierząt i karmieniu z ręki oraz przytulaniu małych tygrysków, nosorożców czy szympansów. To ciężka fizyczna praca, w której niejednokrotnie przenoszą ponad 100 kg dziennie jedzenia, 50 kg nieczystości, sprzątają wybieg o powierzchni kilku hektarów, przygotowują posiłki często złożone z osobliwych składników jak robaki albo porcjują całe tusze wołowe. Pomiędzy tymi wszystkimi fizycznymi pracami mają obowiązki związane z doglądaniem zwierząt, których jest zwykle kilkadziesiąt albo i kilkaset osobników. To doglądanie polega na sprawdzaniu liczebności, obserwacji stanu zdrowia, opracowywaniu i przeprowadzaniu treningu medycznych lub obmyślaniu i przygotowywaniu enrichmentu. Zakres ich obowiązków jest bardzo szeroki i nie bez kozery w branży nazywani są „pielęgniarzami”. To oni są na pierwszej linii kontaktu ze zwierzętami.

We wrocławskim zoo pracuje 94 opiekunów z których większość ma wyższe wykształcenie biologiczne lub zootechniczne. Opiekują się ponad 12 tysiącami zwierząt z 1,1 tys. gatunków. Pracują codziennie – świątek, piątek czy niedziela, upał, deszcz, czy mróz, stawiając się w pracy o 07:00. W zimie pracują do 16:00, latem do 19:00.  Dlaczego wybrali taką pracę? Wszyscy mówią, że z miłości do zwierząt, z chęci troszczenia się o nie i stworzenia im jak najlepszych warunków życia. Pytani o misję swojego zawodu często odpowiadają „wiem, że pomagam ratować zagrożone gatunki i to jest bardzo ważne dla mnie, ale w codziennej pracy o tym nie myślę, robię swoje”. Niesamowite jest to, że kiedy tylko potrzebna jest pomoc zwierzętom żyjącym w naturze, zawsze można na nich liczyć. Odebrano 4 tys. żółwi przemytnikom na Filipinach i trzeba pojechać, żeby pomóc je leczyć i rehabilitować? Karolina Mól-Woźniak, pojechała na 5 tygodni. W RPA trzeba pomóc odchowywać pisklęta pingwinów przylądkowych porzucone na plażach? Opiekun Paweł Borecki pojechał na 4 tygodnie. Trzeba przeczesać część dżungli wietnamskiej w poszukiwaniu saola i sprawdzić predyspozycje tamtejszych psów tropiących w tym celu? Opiekun i psi behawiorysta Marcin Matuszak pojechał na 3 tygodnie. Trzeba pomóc w opiece nad przejętymi od kłusowników pangolinami w Wietnamy? Karolina Przyjemska wyjechała na 4 tygodnie.

Jakim trzeba być człowiekiem by podejmować codzienny trud, by porzucić swoje życie i wyjechać na kilka tygodni do trudnych warunków na drugim końcu świata, pracować tam po 12-14 godzin dziennie? W końcu nie każdy kto kocha zwierzęta zgodził by się na taką harówkę. We wrocławskim zoo o opiekunach mówią „pozytywni wariaci”, bo zawód który wybrali jest też ich życiową pasją. Bardzo duża grupa wrocławskich opiekunów również po pracy ma do czynienia ze zwierzętami - są to domowe psy czy koty, a także egzotyczne jaszczurki czy węże. Niektórzy prowadzą nawet własne gospodarstwa, tak, są rolnikami. Poza tym większość z nich prowadzi na co dzień ekologiczny styl życia – przyjeżdżają do pracy rowerami, nie jedzą mięsa w ogóle lub ograniczają je w diecie, minimalizują zakupy produktów w opakowaniach plastikowych, czytają etykiety w sklepach by kupować produkty które powstały bez szkody dla środowiska -  certyfikowane, a wolne dni chętnie spędzają na łonie przyrody.

Z okazji zbliżającego się Międzynarodowego Dnia Opiekunów Zwierząt prezes wrocławskiego zoo – Radosław Ratajszczak, tak podsumował pracę opiekunów:

- To od opiekunów zależy zdrowie i szczęście naszych zwierząt. To dzięki ich pracy udaje nam się zapewniać podopiecznym zoo warunki, dzięki którym nawet bardzo rzadkie i wymagające w hodowli zwierzęta się rozmnażają. A w tym roku nasz ogród nie mógł narzekać na brak przychówku. To wszystko jest ich zasługą. W czasie lock downu z powodu pandemii koronawirusa, kiedy wielu ludzi mogło bezpiecznie przejść na pracę w domu nie narażając się, nasi opiekunowie byli w pracy codziennie. Tym bardziej z okazji ich święta chciałbym im powiedzieć wielkie dziękuję. Proszę też wszystkich miłośników ogrodu do przyłączenia się do tych podziękowań.

Z tej okazji pracownicy marketingu przygotowali też krótki film (powyżej), w którym bohaterami są opiekunowie zwierząt. Jego premiera odbyła się w niedzielę, 04.10.2020 r., na kanale Facebook i Instagram.

Partnerzy

Bootstrap Slider